O autorze
Dziennikarka, mama Krysi, z którą współtworzy (głównie) kulinarnego bloga pychakrycha.

Blog smaczny, słodki, czasem pikantny i, być może, lekko wzruszający. Przede wszystkim jednak będzie rodzinny i dziewczyński. Blog jest mamy i córki. Mama pisze, Krysia wymyśla. Robimy razem.
Bo o to chodzi. O wspólne spędzanie czasu, z którego zawsze coś wyniknie – jakieś fajne zdanie, błyskotliwa myśl albo spostrzeżenie. Ostatecznie smaczny deser. Dobrze jest być razem.
Wspólnie szukamy smaku dzieciństwa .
Krysia – wrażliwa na cudzą krzywdę miłośniczka smakołyków, kosmosu, wróżek, syren i kotów.
Monika – miłośniczka Krysi.

Muffinki piernikowe

Boże Narodzenie się zbliża. Okna pomyte, firany poprane, życzenia mejlem wysłane, uszka się lepią, choinka płonie blaskiem, igły ze stroika sypią się na wycieraczkę, siano już pachnie w szafce pod opłatkiem, żelazko gorące czeka na białą bluzkę, w radio debata o sensie/bezsensie przedświątecznej bieganiny i że to przecież o ciepło rodzinne chodzi, a tu tak wszyscy gonią galopem i po co to, po co to... Taka tradycja. Dzieci roratują, dorośli gotują. Pachnie w całym domu. Święta! I u nas też nie inaczej. Więc gotujemy, pieczemy właściwie. Muffinki piernikowe robimy. Jaja, mąka, mleko, miód, korzennych przypraw moc. I oto są. Pyszności - śliczności. Ale jak się okazuje przysmak owszem smaczny, ale... do barszczu się nie umywa. Dzieci są dziwne.

- Bardzo lubię Wigilię - mówi Krysia.

- A co najbardziej lubisz tego dnia?

- Jedzenie. Jest mnóstwo pyszności i wiele smakołyków.




- A który smakołyk najbardziej lubisz? - pytam i zastanawiam się czy pierniczki czy też ciasteczka migdałowe.

- Barszcz - mówi Krysia.

- A co jeszcze?

- Dokładkę barszczu.





Pierniczkowe muffinki


Potrzebujecie:

2 szklanki mąki
1 szklanka mleka
1/2 szklanki cukru
2 łyżki miodu
1/3 szklanki oleju
2 łyżeczki proszku do pieczenia
jajko
łyżeczka kakao
2 łyżki przyprawy do piernika





Do pracy:

Potrzebujecie 2 miski. W jednej łączycie suche składniki (mąka, kakao, cukier, proszek do pieczenia, przyprawa do piernika), w drugiej - mokre (mleko, olej, miód, jajko)
Wymieszane w obu miskach składniki łączymy w jedną całość i nakładamy do papilotek (do 3/4 wysokości papilotek).
Pieczemy 25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st. C.
Robimy polewę z czekolady lub lukier. Ozdabiamy migdałem i cukrem pudrem.
Voile!












Trwa ładowanie komentarzy...